26 Nov 2011

freezy day

Dzisiaj 2 ukochane rzeczy z mojej szafy i jedna bardzo nieukochana. Po pierwsze torba Longchamp - klasyka! Kupiłam na Heathrow jak wracaliśmy z Londynu. Wyszło jakieś 1/4 taniej niż w Galmoku.
Po drugie kurtka. Chodziłam koło niej w sh i chodziłam.. Na szczęście nikt jej nie chciał i doczekałam się aż była za 5 zł:D Jest trochę za mała i ma starodawny motylkowy krój, ale ten wzór! Much love <3
No i wreszcie po trzecie legginsy: kupiłam tylko i wyłącznie dlatego, że wyszczuplają moje masywne łydki, ale okazało się ten beżowo-brązowo-truskawkowy kolor nigdy do niczeg nie pasuje -seriously!:/
Aaa do tego można jeszcze dodać buty: chociaż staram się kupować wyłącznie skórzane buty, wykonanie z materiału jestem w staie znieść (za to pcv nigdy). Zakup tych butów to efekt bezwolnego poddania się reklamie. Łaziłam za nimi jak tylko zobaczyłam je w tv:)

jacket - sh
skarf - new look
belt - sh
longsleeve top - h&m
leggins - h&m
long leather gloves - primark
bag - Longchamp
socks - top shop
boots - deichmann
lipstick - kobo professional, vine

24 Nov 2011

Róże Gali 2011

Wczoraj byłam na Różach Gali - to moja pierwsza impreza takiej rangi - mnóstwo znanych osób, świetne występy (szczególnie Kayah), a nawet transmisja na żywo, ale najlepszy ze wszystkiego był motyw przewodni całej gali: Nowego Jork <3
Byliśmy dużą ekipą z pracy i nie wiem skąd nagle zainteresowanie skupiło się wokół mojego bloga? Pozdrawiam szefostwo;)
Jeśli chodzi o kreacje najbardziej podobała mi się Magda Mielcarz w długiej fioletowej, cekinowej sukni z wycięciem na plecach, a najmniej Agata Młynarska w turkusowej mini z dekoltem i w różowych szpilkach, ekhm...
Gala sponsorowana była przez Luksję - we "wziątkach" każdy znalazł aż 3 nowe witaminowe nektary pod prysznic, zestaw świąteczny i mnóstwo innych gadżetów - całkiem imponujące;)
Jak nigdy ubrałam się na czarno: czarna plisowana spódnica w złote kropki w ostatniej chwili została wycofana ze skracania:) Do tego bawełniany top. Chciałam przełamać tę powagę więc dodałam Timex classic i kolorową kopertówkę.
...aha i te anielskie sylwestrowe skręty to efekt chodzenia cały dzień w koku - polecam:D











top & shoes - New Look
skirt - sh
necklace - top shop
watch - timex
bracelet - Versace for h&m

20 Nov 2011

girls night out!

Wczoraj urządzałam babski wieczór z wypadem do klubu i noclegiem i wpadłyśmy z dziewczynami na genialny pomysł, że pójdziemy dziś z samego rana do kina na nowy Zmierzch. Jestem w szoku, że udało nam się wstać, zebrać i stawić w kinie punktualnie o 10:45:D
Film był dokładnie taki jak pierwsza część, którą oglądałam - przepełniony patosem przez co mega śmieszny:) Przestało nam być do śmiechu przy porodzie, fuuj:/ Wielki szacun za komputerowe (mam nadzieję) wychudzenie Belli. Wyglądała strasznie! Trochę się wkręciłam i przez resztę dnia nadganiałam poprzednie części, no i doprowadzałam mieszkanie do użytku:)
Ciuchy na luzie + moje metaliczne adidasy. Mój Robert (który co prawda nie zna się na trendach, ale ma idealne wyczucie stylu) ich nie znosi. Ok są trochę przypałowe, ale i tak je lubie, bo są takie jak ja: zabawne i niebanalne hehe;) Żartuję:) ale myślę, że pokazują, że mam do siebie dystans. No i jak się idealnie teraz wpisują w trend na połysk!








beanie - no name
fur - sh
sweatshirt - sh
oversized jeans - tk maxx
sneakers - adidas originals

13 Nov 2011

Robert Kupisz showroom

Wczoraj skorzystałam z zaproszenia do nowopowstałego showroomu Roberta Kupisza i do tej pory pozostaję pod wrażeniem.

Gdybyśmy grali w skojarzenia na hasło Robert Kupisz cisnęło by mi się na usta angielskie słowo multitalented. Podziwiam go za to, że nie boi się zmian w życiu i rzuca się na głęboką wodę. Po wczorajszej wizycie jestem dodatkowo pod wrażeniem jego kreatywności. Jest encyklopedycznym przykładem myślenia out of box. Widziałam jego kolekcję na zdjęciach, ale dopiero wczoraj, kiedy Krzysztof pokazał mi pelerynę, któa jest jednocześnie kocem piknikowym, koszulę z trzema przodami czy przesuniętym ramieniem dotarł do mnie jej geniusz.

Zakochałam się w swetrze gigancie i bluzce z indianinem z piórkami na plecach:)

Jeszcze w tym miesiącu odbędzie się pokaz nowej kolekcji. Już nie mogę się doczekać:)









:)

11 Nov 2011

Livin my life like it's golden

Mam tyle nowych łupów, że głupieję, kiedy mam się wylalować i wiem, że będzie szansa to uwiecznić na zdjęciach i wrzucić na bloga. Dziś był taki dzień:)
Outfit jak zwykle bogaty w nieprawdopodobne deale, na przykład skórzany pasek za 50 gr! Wisiał i wisiał i nikt go nie chciał!
Tak więc wiemy już, że nie mając figury modelki można się bawić modą, wiemy, że można się ubrać tanio, i w końcu, czy można przy tym wyglądać dobrze? Nie mi to oceniać, ale mam fun!

wool coat - sh
shirt - my mum's
leggins - no name
shoes - marisha
belt - sh
neckk collar - h&m
watch - Timex

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...